website templates



Wszystko co robię zaczyna się w sercu.

Nazywam się Magdalena Miłoszewska, jestem spełnioną, dojrzałą kobietą, która przez całe dotychczasowe życie pozwalała  sobie na robienie wyłącznie tego, co lubi. Z perspektywy czasu owa selekcja zaowocowała zgłębianiem wiedzy, o której istnieniu wcześniej nawet bym nie śniła.

Od zawsze bliski jest mi kontakt z naturą, zwierzętami. Fascynuje mnie także psychologia i duchowość człowieka. W wolnych chwilach maluję i spisuję swoje obserwacje życia. Prowadzę hodowlę psów, dzięki czemu mam okazję bliżej przyjrzeć się relacjom pomiędzy nimi oraz zauważyć zależności pomiędzy psami i ich ludźmi.
Wiele lat temu zwróciłam uwagę na podobieństwa w energii zwierzaka i rodziny, do której trafił. Zauważyłam też, że psy, niezależnie od rasy, zapadają na te same dolegliwości, co ich poprzednicy będąc w tej samej rodzinie.
Zwierzęta wchodzą w system rodzinny i biorą na siebie trudne sprawy. Podobnie jak dzieci w rozumieniu systemu rodzinnego w ujęciu Berta Hellingera.

Później miałam okazję zapoznać się z Recall Healing, Totalną Biologią i zrozumiałam, że wszystkie choroby, problemy, które mamy biorą się z pewnych programów/przekonań, które są wynikiem naszych przeżyć lub przeżyć naszych przodków
( przekazy transgeneracyjne ). Psy/zwierzęta czasem przejmują naszą energię i chorują razem z nami lub zamiast.
Wyszukiwałam informacji i badań w temacie moich spostrzeżeń i trafiłam na kilka ciekawych publikacji. To budujące, kiedy dowiadujesz się, że nie jesteś odosobniona w tak niekonwencjonalnych przekonaniach.
Tematyka pięknie przedstawiona jest między innymi w książce "Zwierzę odbiciem ludzkiej duszy" Ruediger Dahlke i Irmgarda Baumgartnera.
Dodatkowo zauważyłam, że konkretne zwierzaki nie bez powodu pojawiają się w naszym życiu. Wszystkie niosą potrzebną nam w danym momencie energię, aby nas wspierać w pokonywaniu trudności i lepiej zrozumieć siebie i otaczający nas świat.
Zdarza się, że zwierzęta udzielają nam lekcji, które nie zawsze są przyjemne.
Chciałabym zwrócić uwagę ludzi, jak ważny jest szacunek do naszych mniejszych i większych braci. 
Hodowla to dla mnie także spotęgowana możliwość doświadczania bezgranicznej miłości. Dzięki bliskości zwierząt uczę się bezwarunkowo kochać wszystko co żyje.